„Ślub” Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu i Teatr Współczesny w Szczecinie

21.04.2018 sobota / 19:00

Bilety: I - 50 zł, II - 40 zł, III – 25 zł, stojące - 15 zł

autor: Witold Gombrowicz
reż. Anna Augustynowicz
scenografia: Marek Braun
muzyka: Jacek Wierzchowski
wyst. Michał Świtała, Jędrzej Wielecki
(Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu),
Joanna Matuszak, Arkadiusz Buszko, Grzegorz Młudzik, Magdalena Żak / Magdalena Maścianica, Grzegorz Falkowski – gościnnie (Teatr Powszechny w Warszawie)

czas trwania: 120 min. (bez przerwy)

Po spektaklu spotkanie z twórcami.
Prowadzenie: Grażyna Lutosławska

Anna Augustynowicz sięgnęła wreszcie po jeden z największych polskich utworów scenicznych i rezultatem jej spotkania z Gombrowiczem jest spektakl będący godnym następcą legendarnego Ślubu Jerzego Jarockiego w krakowskim Starym Teatrze z 1991 roku. Dziwny to Ślub, na swój sposób radykalny, ale też niezwykle przenikliwy i czysty.
U Gombrowicza było tak, że Henryk, polski żołnierz, zasypia w okopie gdzieś na francuskim froncie w 1940 roku i budzi się w fantasmagorycznej rzeczywistości, która bardzo przypomina mu rodzinny dom, ale zamieniony w karczmę. Jest z nim przyjaciel z młodości Władzio, niby ci sami, ale jednak inni Ojciec i Matka, a w końcu spotworniała, upokorzona, zbrukana narzeczona Mania. Henryk bada czy to sen, czy jawa, sprawdza granice tego świata, i czy potrafi nad nim panować. Scena jego snu zapełnia się wciąż nowymi postaciami, nawet takim jak Pijak, nad którymi nikt nie ma kontroli. To już nie karczma, a królewski dwór, szekspirowska maszyna władzy i zdrady. Co jest prawdziwe, co wolno w takiej rzeczywistości, kim jestem i czy jestem? – pyta Henryk.

U Augustynowicz nie ma oniryzmu i szekspirowskich stygmatów. Reżyserka wystawia Gombrowicza wierna swojej minimalistycznej strategii inscenizacyjnej. Z dramatu została sama esencja, aktorzy pojawiają się w czarnych i szarych kostiumach, nieomal prywatnych ubraniach. Kolor jest w tym świecie ewenementem, żadnych niepotrzebnych przedmiotów: na scenie mamy tylko stół i krzesła, funkcjonalne podest, tylną zastawkę i konfesjonał. Ograniczono liczbę postaci do szóstki protagonistów i jednego pomocnika, który gra wszystkie dworskie postaci. Od razu wiadomo, że jesteśmy w teatrze na próbie. Henryk to Artysta. Reżyser z ołówkiem w ręku, skreślający kwestie sobie i innym bohaterom, samozwańczy demiurg teatralny. Wchodzi na scenę, żeby zastanowić się nad regułami widowiska, które wymyślił i coś mu się nie zgadza, przejmuje więc rolę Henryka, reżyseruje jakby ze środka przedstawienia, będąc w roli i za chwilą poza nią. Sprawdzając cały czas napięcie między tym, co się mówi, a co robi. Próba staje się premierą, a reżyser obiektem auto-eksperymentu. Co jest sztuczne, a co nie? Co da się zbudować z samych słów, a co trzeba pokazać. Po co ten teatr robimy? Co aktor robi w teatrze? I co teatr robi z człowiekiem? – pyta Henryk - reżyser.
Grający główną rolę Grzegorz Falkowski to najważniejszy po Jerzym Radziwiłowiczu Henryk w Ślubie. Przypomina też samego Jerzego Jarockiego na próbie, reżysera-logika i racjonalistę, który - nagle odmłodzony we śnie - chodzi po własnej inscenizacji i sprawdza zasady swojego teatru.

Opolsko-szczecińskie przedstawienie jest intelektualną grą, którą śledzimy niczym kinowy thriller psychologiczny. U Augustynowicz, której emocje ukryte są pod sceniczną algebrą i geometrią, przeraża najbardziej konsekwencja głównego bohatera. Bo Henryk Falkowskiego chce sprawdzić teatr do samego końca. Czym skończy się to wmyślanie w zasady scenicznego świata i świata Gombrowicza? Fiaskiem spektaklu? Śmiercią na scenie?
Łukasz Drewniak, kurator programu teatralnego w Teatrze Starym

Premiera 10 września 2016: Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu, scena: Modelatornia
Premiera 21 października 2016: Teatr Współczesny w Szczecinie. Duża Scena

NAGRODY:
Grand Prix 12. Międzynarodowego Festiwalu Gombrowiczowskiego w Radomiu, tamże: nagroda za reżyserię oraz dwie główne nagrody aktorskie – dla Grzegorza Falkowskiego za rolę Henryka i Arkadiusza Buszki za rolę Pijaka.

Nagroda im. Konrada Swinarskiego dla najlepszego reżysera w sezonie 2016/2017: dla Anny Augustynowicz za reżyserię Ślubu Witolda Gombrowicza oraz Nagroda im. Aleksandra Zelwerowicza za najlepszą kreację aktorską w sezonie 2016/2017 dla Grzegorza Falkowskiego za rolę Henryka w Ślubie Witolda Gombrowicza w reżyserii Anny Augustynowicz.

Spektakl brał udział w II edycji Konkursu na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej „Klasyka Żywa”.



„Ślub” Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu i Teatr Współczesny w Szczecinie

  • fot. Michał Ramus